Meble ogrodowe na majówkę 2026 — przegląd ofert z gazetek

Majówka 2026 stoi pod drzwiami — mamy dziś 24 kwietnia, pierwszy weekend długi startuje za tydzień. Jak co roku o tej porze sieci marketów DIY i supermarkety wypuszczają dedykowane gazetki z meblami ogrodowymi. Przejrzałem aktualne oferty i spisałem, gdzie realnie warto się rozejrzeć, na co uważać przy zakupie i co z promocyjnych cen jest prawdziwą okazją, a co tylko ładnym podpisem.

Co zmieniły gazetki wiosenne 2026

W tym roku widać wyraźny trend: zestawy cztero- i sześcioosobowe w technorattanie zeszły cenowo o 15–20 procent względem zeszłej wiosny. Leroy Merlin wypuścił La Majówkę ważną od 22 kwietnia do 19 maja, Castorama poszła z mniejszą kampanią, a Jula ma stały asortyment bez rewolucji. Jeśli chcesz zrozumieć co naprawdę warto kupić, a co zostawić — pisałem o tym szerzej w poradniku o pierwszej majówce we własnym domu, gdzie rozbijam listę zakupową na trzy koszyki: warto, zależy, odpuść.

Gdzie szukać pierwsze

Moja prywatna ścieżka: najpierw Leroy Merlin (największa pula mebli ogrodowych w promocji przed majówką), potem Castorama (dobry średni segment), na końcu Jula i Obi (mniejsze kolekcje, ale czasem trafiają się perełki cenowe). Gazetki online przeglądam w piątek rano, jadę w sobotę — jeśli czegoś brakuje dzień przed imprezą, ratuje mnie Allegro Smart z dostawą w 24 godziny.

Zestawy 4-osobowe kontra 6-osobowe — ekonomia wyboru

Największa pułapka przy pierwszym zakupie: bierzesz zestaw sześcioosobowy „bo a nuż". Rok później używasz czterech krzeseł, dwa stoją zawsze puste, a zajmują pół tarasu. Sprawdzone: zestaw 4-osobowy plus 2 krzesła składane do szopy to znacznie lepsza strategia. Koszt niższy o 600–1000 złotych, elastyczność większa. Krzesła składane ze stalową ramą kosztują 60–120 złotych za sztukę w Biedronce Home, Leroy Merlin czy Castorama.

Na co zwrócić uwagę przy ramie

Rama to sprawa kluczowa. Aluminium — lekkie, nie rdzewieje, ale drogie. Stal malowana proszkowo — kompromis, solidna, trzeba uważać na rysy (tam rusza korozja). Technorattan na ramie stalowej — najpopularniejsze rozwiązanie, dobre jakościowo w segmencie 1500–3000 złotych. Poniżej 1200 złotych za zestaw czteroosobowy zwykle są kompromisy na ramie, rok–dwa i się rozlatuje.

Materiały: rattan, drewno, metal — co wybrać

Każdy z materiałów ma swoje za i przeciw. Technorattan wygląda świetnie przez pierwsze dwa sezony, potem blaknie od słońca i potrzebuje pokrowca na zimę. Drewno akacjowe — klasyka, solidne, ale olejowanie raz w roku jest konieczne, inaczej szarzeje w trzy miesiące. Metal proszkowany w stylu francuskim (kawiarniane krzesełka) — najbardziej „wieczne", ale mniej wygodne bez poduszek.

Co z poduszkami

Poduszki to sprawa osobna. Ceny od 50 do 250 złotych za komplet zależą głównie od materiału obicia. Olefinowy materiał jest odporny na wilgoć i UV — warto dopłacić. Tanie bawełniane wilgotnieją, matowieją i po pierwszym sezonie są do wymiany. Plus zawsze — kupuj z wymiennymi pokrowcami na zamek, łatwo wyprać.

Dodatki: parasol, ogrzewacz, oświetlenie

Sam zestaw mebli to nie wszystko. Parasol ogrodowy z masztem bocznym za 250–400 złotych ratuje przy słońcu i lekkim deszczu. Ogrzewacz tarasowy gazowy — wydatek 500–700 złotych, ale w chłodne majowe wieczory robi różnicę między „goście siedzą" a „goście idą do domu". Lampki solarne LED — najtańszy z dodatków (60–120 złotych za komplet), instant klimat po zachodzie słońca.

Czego nie kupuję w ostatniej chwili

Mebli z dostawą — dwa dni minimum, plus montaż. Parasola z kamienną podstawą — ciężki, nie przywieziesz w jeden kurs. Ogrzewacza z butlą — butlę sprzedają osobno, trzeba mieć ze sobą wymianę. Te rzeczy kupuję tydzień wcześniej albo zapominam do czerwca.

Moja krótka lista — co sprawdzam jako pierwsze

Z gazetki Leroy Merlin La Majówka tym roku zwróciły moją uwagę trzy pozycje: zestaw technorattan 4-osobowy za okolice 1800 złotych, parasol boczny 3x3 m w cenie około 320 złotych oraz lampki solarne 20 LED za 79 złotych. Pierwsze dwa to konkretna oszczędność względem stałych cen. Z Castoramy — zestaw stalowy 6-osobowy w okolicy 2400 złotych, jeśli naprawdę zapraszasz dużą grupę. Jula ma w promocji grille węglowe poniżej 200 złotych, warto zajrzeć jeśli stary padł.

FAQ — najczęstsze pytania o meble ogrodowe na majówkę

Czy warto kupować zestaw ogrodowy dzień przed majówką?

Małe dodatki — tak, duże zestawy — nie. Meble z dostawą jadą dwa dni, montaż kolejny. Jeśli kupujesz zestaw w sklepie stacjonarnym z gotowym montażem, ostatnia chwila na zakupy to cztery dni przed. Dodatki jak poduszki, lampki, parasol możesz dorwać nawet dzień przed.

Który materiał jest najbardziej opłacalny w dłuższej perspektywie?

Drewno akacjowe jeśli jesteś gotowy olejować raz w roku. Stal malowana proszkowo jeśli nie. Technorattan na ramie stalowej w cenach 1500–3000 złotych to kompromis — pięć, sześć sezonów przy dbaniu o pokrowiec na zimę. Skrajnie tanie rozwiązania po 700–900 złotych zwykle nie przeżywają drugiej zimy.

Ile realnie kosztuje wyposażenie tarasu od zera?

Minimalistycznie: zestaw 4-osobowy plus parasol plus oświetlenie to 2500–3000 złotych. Komfortowo z ogrzewaczem i dodatkowymi krzesłami — okolice 4500 złotych. Luksus z markizą i altaną — od 8000 złotych w górę. Większość ludzi kończy w środkowym wariancie.

Czy opłaca się kupować meble ogrodowe po sezonie?

Opłaca się, ale tracisz cały sezon. Wrzesień–październik daje często 40–60 procent rabatu na zestawy z wystawy, ale używasz ich dopiero następnej wiosny. Jeśli masz rok zapasu i miejsce na przechowanie — warto. Jeśli kupujesz na teraz, promocje majowe są realnie najlepszym okresem na cenę–dostępność.

Autor

redakcja epromocyjni.pl